Wczoraj przydarzyła mi się kolizja. Starszy pan pomylił pedał gazu z hamulcem i wjechał w moje zaparkowane auto. Na szczęście nikt nie ucierpiał, ale dowiedziałam się, jakie formalności obowiązują w Niemczech. Postanowiłam opisać je tutaj krok po kroku.

Co zrobić bezpośrednio po kolizji?

Kolizja drogowa to zawsze stresujące wydarzenie. Łatwo wtedy zapomnieć o podstawowych czynnościach. Dlatego warto wiedzieć, jak postępować krok po kroku. 

Z mojego doświadczenia: Po kolizji łatwo wpaść w panikę. Ja również przez chwilę nie wiedziałam, co zrobić najpierw. A w pakiecie ze mną dwójka zszokowanych, płaczących dzieci. Dlatego przygotowałam tę listę – mam nadzieję, że pomoże Ci zachować spokój, jeśli kiedyś znajdziesz się w podobnej sytuacji.

1. Zachowaj spokój i zabezpiecz miejsce zdarzenia

Przede wszystkim włącz światła awaryjne. Jeśli musisz wysiąść z samochodu, załóż kamizelkę odblaskową. Jeżeli pojazdy są sprawne i nie ma osób poszkodowanych, najlepiej zjechać nimi w bezpieczne miejsce, aby nie utrudniać ruchu.

Jeżeli samochodu nie można przestawić, ustaw trójkąt ostrzegawczy (Warndreieck) w odpowiedniej odległości od miejsca zdarzenia.

2. Sprawdź, czy ktoś nie został ranny

Upewnij się, że wszyscy uczestnicy kolizji są cali i zdrowi. Nawet jeśli uszkodzenia samochodów wyglądają niegroźnie, zapytaj drugiego kierowcę oraz pasażerów, czy nie potrzebują pomocy.

Jeżeli ktokolwiek odniósł obrażenia lub istnieje podejrzenie urazu, natychmiast zadzwoń pod numer alarmowy 112.

3. Oceń, czy trzeba wezwać policję

W Niemczech policji nie trzeba wzywać przy każdej stłuczce. Jeżeli doszło jedynie do niewielkiej kolizji, nikt nie ucierpiał, a obie strony zgadzają się co do przebiegu zdarzenia, zwykle wystarczy wymienić się danymi. 

Przy wczorajszym zdarzeniu to świadkowie wezwali policję, zanim wogóle zjawiłam się na miejscu kolizji. Byłam bardzo pozytywnie zaskoczona, że kilka osób, które widziało to zdarzenie, po prostu na mnie i na policję poczekało. 

Oto sytuacje, w których warto lub należy wezwać policję:

  • gdy miejsce zdarzenia wymaga zabezpieczenia i stwarza zagrożenie dla innych uczestników ruchu,
  • gdy doszło do poważnych uszkodzeń pojazdów lub innego mienia,
  • gdy ktoś został ranny lub zginął,
  • gdy kierowca nie jest właścicielem pojazdu, np. prowadzi samochód służbowy lub wynajęty,
  • gdy istnieje podejrzenie popełnienia przestępstwa, np. jazdy pod wpływem alkoholu lub narkotyków,
  • gdy uczestnicy kolizji nie mogą dojść do porozumienia co do przebiegu zdarzenia lub winy.
Warto wiedzieć: W praktyce wiele osób wzywa policję również wtedy, gdy nie czuje się pewnie w języku niemieckim lub ma wątpliwości, jak prawidłowo udokumentować zdarzenie. Sama obecność policji nie oznacza jednak automatycznie, że to ona rozstrzygnie, kto ponosi odpowiedzialność za szkodę – ostateczną decyzję podejmuje ubezpieczyciel na podstawie zgromadzonych dowodów.

4. Nie przyznawaj się pochopnie do winy

Nawet jeśli wydaje Ci się, że wiesz, kto spowodował kolizję, nie podpisuj żadnych oświadczeń o przyznaniu się do winy pod wpływem emocji. Wystarczy spokojnie opisać przebieg zdarzenia i wymienić się danymi z drugim kierowcą. Ostateczna ocena odpowiedzialności należy do ubezpieczyciela, a w razie sporu również do policji lub sądu.

Co robi policja na miejscu kolizji?

Jeżeli na miejsce zdarzenia przyjedzie policja, przede wszystkim ustali dane uczestników kolizji oraz pojazdów. Funkcjonariusze sporządzą dokumentację zdarzenia i zapiszą informacje, które mogą być istotne podczas likwidacji szkody.

Warto zwrócić uwagę, aby w protokole znaleźli się również świadkowie zdarzenia. Ich zeznania mogą okazać się bardzo pomocne, jeśli później pojawią się wątpliwości dotyczące przebiegu kolizji.

Policja sprawdzi także, czy doszło do naruszenia przepisów ruchu drogowego. Jeżeli jeden z kierowców popełnił wykroczenie, np. nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu, funkcjonariusze mogą udzielić pouczenia, nałożyć mandat lub wszcząć postępowanie w sprawie wykroczenia.

Za ten wypadek wczoraj starszy pan musiał zapłacić 50 EUR. 

Czy trzeba odpowiadać na wszystkie pytania policji?

Policja może zapytać o przebieg zdarzenia i okoliczności kolizji. Warto jednak wiedzieć, że nie masz obowiązku składać wyjaśnień, które mogłyby działać na Twoją niekorzyść.

Jeżeli zdecydujesz się złożyć wyjaśnienia, powinny być one zgodne z prawdą i ograniczać się do faktów. W razie wątpliwości lepiej nie zgadywać ani nie składać pochopnych oświadczeń pod wpływem stresu.

Wskazówka: Policja zabezpiecza miejsce zdarzenia i dokumentuje jego przebieg, ale nie decyduje o wypłacie odszkodowania. Ostateczna ocena odpowiedzialności za szkodę należy do ubezpieczyciela, który analizuje wszystkie zebrane dowody.

Czy policja wystawi protokół z kolizji?

Wiele osób zakłada, że po przyjeździe policji otrzyma papierowy protokół z miejsca zdarzenia. W praktyce w Niemczech nie zawsze tak jest.

Jeżeli policja interweniowała na miejscu kolizji, funkcjonariusze sporządzają dokumentację zdarzenia na potrzeby prowadzonej sprawy. Uczestnicy kolizji nie zawsze otrzymują jednak od razu pisemny protokół policyjny (Polizeiliche Unfallmeldung).

W wielu przypadkach policjant przekazuje jedynie numer sprawy (Aktenzeichen). Warto go zapisać, ponieważ może być potrzebny podczas kontaktu z ubezpieczycielem lub w przypadku późniejszego uzyskania informacji o zdarzeniu. W moim przypadku nie dostałam na miejscu wypadku nawet tego. Na drugi dzień zadzwoniłam na komisariat i dopytałam o Aktenzeichen, bez problemu mi go podano. Ważne: zapytaj z którego posterunku (Dienststelle) przyjechali policjanci. 

Jeżeli ubezpieczyciel będzie potrzebował dodatkowych informacji z policyjnej dokumentacji, zazwyczaj wystarczy przekazać mu numer sprawy. Na jego podstawie może zwrócić się do właściwej jednostki policji o niezbędne informacje.

Jakie dane wymienić z drugim kierowcą?

Po kolizji należy spokojnie wymienić się z drugim kierowcą najważniejszymi informacjami. Dzięki temu zgłoszenie szkody do ubezpieczyciela przebiegnie znacznie sprawniej.

Warto zapisać lub sfotografować:

  • imię i nazwisko kierowcy,
  • adres zamieszkania,
  • numer telefonu,
  • numer rejestracyjny pojazdu,
  • markę i model samochodu,
  • nazwę ubezpieczyciela oraz numer polisy OC,
  • dane właściciela pojazdu, jeżeli nie jest nim kierowca.

Jeżeli byli świadkowie zdarzenia, poproś ich o imię, nazwisko oraz numer telefonu. Ich relacja może okazać się bardzo pomocna, jeśli pomiędzy uczestnikami pojawi się spór dotyczący przebiegu kolizji.

Wskazówka: Nie oddawaj drugiemu kierowcy oryginałów swoich dokumentów i nie pozwalaj ich fotografować bez zastanowienia. Do zgłoszenia szkody wystarczą podstawowe dane kierowcy (imię, nazwisko, adres, numer telefonu), pojazdu i ubezpieczenia. Nigdy nie przekazuj również numeru PIN do dokumentów ani innych poufnych informacji.

Jakie zdjęcia zrobić po kolizji?

Zdjęcia są jednym z najważniejszych dowodów podczas likwidacji szkody. Wykonaj ich jak najwięcej, najlepiej jeszcze przed przestawieniem pojazdów (o ile nie zagraża to bezpieczeństwu i nie utrudnia ruchu).

Warto sfotografować:

  • uszkodzenia obu pojazdów z bliska,
  • oba samochody z większej odległości, aby było widać ich położenie na jezdni,
  • tablice rejestracyjne obu pojazdów,
  • miejsce kolizji z kilku różnych perspektyw,
  • oznakowanie drogi (znaki drogowe, sygnalizację świetlną, linie na jezdni),
  • ślady hamowania, odłamki lub inne ślady pozostawione na jezdni,
  • numer domu lub nazwę ulicy, aby łatwo ustalić miejsce zdarzenia.

Jeżeli jest to możliwe, nagraj również krótki film przedstawiający miejsce kolizji. Kilkunastosekundowe nagranie może pokazać sytuację znacznie lepiej niż pojedyncze zdjęcia.

Nie usuwaj zdjęć!

Nawet jeśli wydaje Ci się, że niektóre fotografie są niepotrzebne, zachowaj je do czasu zakończenia likwidacji szkody. Ubezpieczyciel może poprosić o dodatkową dokumentację, a zdjęcia wykonane bezpośrednio po kolizji często okazują się bardzo pomocne.

Wskazówka: Jeżeli drugi kierowca przyznaje się do winy, również wykonaj pełną dokumentację fotograficzną. Zdarza się, że po zgłoszeniu szkody stanowisko jednej ze stron ulega zmianie, a zdjęcia mogą mieć wtedy kluczowe znaczenie.

Co zrobić, jeśli nie jesteś sprawcą kolizji?

Jeżeli nie ponosisz winy za kolizję, tak jak to było w moim przypadku, nie musisz obawiać się żadnych kosztów związanych z likwidacją szkody. W Niemczech obowiązuje zasada, że za naprawienie szkody odpowiada ubezpieczenie OC sprawcy.

Po zebraniu wszystkich danych i dokumentacji warto jak najszybciej zgłosić szkodę do ubezpieczyciela sprawcy. My zgłosiliśmy szkodę w tym samym dniu przez formularz online ubezpieczyciela sprawcy. Cały proces zajął nam może 5 minut. 

Masz prawo wybrać własnego rzeczoznawcę

Jeżeli uszkodzenia pojazdu są większe niż drobne zarysowanie, jako osoba poszkodowana możesz zlecić wykonanie wyceny niezależnemu rzeczoznawcy (Gutachter). Koszt takiej opinii co do zasady pokrywa ubezpieczyciel sprawcy.

Rzeczoznawca określi m.in. zakres uszkodzeń, koszt naprawy, ewentualną utratę wartości pojazdu oraz przewidywany czas naprawy. 

Sam decydujesz, gdzie naprawisz samochód

Ubezpieczyciel sprawcy nie może narzucić Ci konkretnego warsztatu. To Ty wybierasz, gdzie zostanie wykonana naprawa.

Zachowuj wszystkie dokumenty

Do czasu zakończenia postępowania warto zachować:

  • zdjęcia z miejsca kolizji,
  • dane drugiego kierowcy,
  • numer sprawy policyjnej (Aktenzeichen), jeżeli policja interweniowała,
  • kosztorys rzeczoznawcy,
  • faktury i rachunki związane z naprawą,
  • korespondencję z ubezpieczycielem.

Im lepiej udokumentujesz przebieg zdarzenia, tym łatwiej będzie dochodzić swoich praw i szybciej zakończyć proces likwidacji szkody.

Warto wiedzieć: Jeżeli nie ponosisz winy za kolizję, w wielu przypadkach możesz również skorzystać z pomocy adwokata specjalizującego się w prawie komunikacyjnym. Koszty jego wynagrodzenia często pokrywa ubezpieczyciel sprawcy, o ile korzystanie z pomocy prawnej było uzasadnione.

Co zrobić, jeśli samochód nie nadaje się do dalszej jazdy?

Jeżeli po kolizji samochód nie jest sprawny lub jego dalsza jazda mogłaby zagrażać bezpieczeństwu, nie należy próbować odjeżdżać na siłę. W takiej sytuacji konieczne może być wezwanie pomocy drogowej i odholowanie pojazdu.

Jeżeli nie jesteś sprawcą kolizji, koszty holowania do najbliższego odpowiedniego warsztatu co do zasady pokrywa ubezpieczyciel sprawcy. Warto jednak zachować wszystkie rachunki i potwierdzenia związane z holowaniem.

Kto organizuje holowanie?

W moim przypadku funkcjonariusze policji kazali mi samej zorganizować odholowanie pojazdu. Jeśli posiadasz Schutzbrief  w ramach ubezpieczenia Twojego auta – możesz zadzwonić do swojego ubezpieczyciela. Ja jestem członkiem klubu motoryzacyjnego ADAC i to do nich zwróciłam się o pomoc. Możesz również samodzielnie skontaktować się z wybraną firmą holowniczą. 

Jak długo czeka się na holowanie?

Nie ma jednej odpowiedzi na to pytanie. Czas oczekiwania na pomoc drogową zależy od wielu czynników, takich jak miejsce zdarzenia, pora dnia, natężenie ruchu czy liczba zgłoszeń.

W dużych miastach pomoc drogowa często dociera w ciągu 30–60 minut, jednak w godzinach szczytu, podczas złej pogody lub na autostradach czas oczekiwania może być znacznie dłuższy.

Jeżeli holowanie organizuje policja, funkcjonariusze poinformują Cię, z jaką firmą współpracują i gdzie zostanie odholowany pojazd. Jeśli korzystasz z Schutzbriefu, członkostwa w ADAC lub innej usługi pomocy drogowej, otrzymasz informację o przewidywanym czasie przyjazdu podczas zgłaszania awarii.

Z mojego doświadczenia

W moim przypadku na lawetę z ADAC czekałam około 3 godzin! Wszystko przebiegało trochę chaotycznie, musiałam kilka razy dzwonić do ADAC, dostawałam sprzeczne informacje, ale w końcu przyjechali i byłam z serwisu bardzo zadowolona. Posprzątali nawet miejsce po kolizji. 

Sprawca wypadku skorzystał z Schutzbrief i jego laweta przyjechała mniej więcej w tym samym czasie, więc jeśli chodzi o to, nie widzę różnicy. 

Uszkodzony samochód po kolizji w Niemczech podczas załadunku na lawetę ADAC.

Samochód zastępczy – kiedy przysługuje?

Jeżeli nie ponosisz winy za kolizję i Twój samochód nie nadaje się do dalszej jazdy lub przebywa w warsztacie, w wielu przypadkach masz prawo do samochodu zastępczego. Koszty jego wynajmu co do zasady pokrywa ubezpieczyciel sprawcy.

Samochód zastępczy przysługuje zazwyczaj na czas niezbędny do naprawy pojazdu lub – w przypadku szkody całkowitej – do momentu zakupu nowego samochodu. Dokładny okres zależy od okoliczności sprawy.

Jeśli to ty jesteś sprawcą wypadku, raczej nic Ci nie przysługuje, nawet jeśli wykupiłeś / wykupiłaś Vollkasko.

Jakiej klasy samochód możesz otrzymać?

Nie zawsze będzie to pojazd tej samej marki lub modelu. Zazwyczaj przysługuje samochód o porównywalnej klasie, odpowiadający Twojemu uszkodzonemu pojazdowi.

Czy musisz skorzystać z wypożyczalni wskazanej przez ubezpieczyciela?

Nie zawsze. Masz prawo samodzielnie wybrać wypożyczalnię, jednak warto wcześniej skontaktować się z ubezpieczycielem sprawcy, aby uniknąć późniejszych sporów dotyczących kosztów najmu.

Warto wiedzieć: Jeżeli nie potrzebujesz samochodu zastępczego, w niektórych przypadkach możesz zamiast tego otrzymać tzw. odszkodowanie za utratę możliwości korzystania z pojazdu (Nutzungsausfallentschädigung). Warunki jego przyznania zależą od okoliczności sprawy i okresu, przez jaki nie mogłeś korzystać z samochodu.

Czy zgłaszać szkodę do własnego ubezpieczenia?

Jeżeli nie jesteś sprawcą kolizji, szkodę co do zasady zgłasza się do ubezpieczyciela OC sprawcy. To właśnie jego ubezpieczenie odpowiada za pokrycie kosztów związanych z naprawą pojazdu oraz innych uzasadnionych roszczeń.

Nie ma jednak przeszkód, aby poinformować również własnego ubezpieczyciela o zdarzeniu. Wiele firm ubezpieczeniowych oferuje pomoc w zgłoszeniu szkody i przekazaniu dokumentów do ubezpieczyciela sprawcy. Może to ułatwić cały proces, zwłaszcza jeśli nie znasz dobrze języka niemieckiego lub nie wiesz, jakie formalności należy załatwić.

Kiedy warto skontaktować się z własnym ubezpieczycielem?

Warto to zrobić w szczególności, gdy:

  • nie masz pewności, kto ponosi odpowiedzialność za kolizję,
  • sprawca nie chce podać swoich danych lub nie posiada ważnego ubezpieczenia,
  • doszło do szkody za granicą,
  • korzystasz z dodatkowych usług, takich jak Schutzbrief, które obejmują pomoc drogową, holowanie lub samochód zastępczy.

Z mojego doświadczenia: Po kolizji zadzwoniłam najpierw do swojej ubezpieczalni. Wypytali o przebieg kolizji i kiedy okazało się jasne, że to nie ja zawiniłam, nie chcieli mieć z tym już nic wspólnego i kazali skontaktować się z ubezpieczeniem sprawcy. 

Rzeczoznawca (Gutachter) – kiedy warto go powołać?

Jeżeli nie jesteś sprawcą kolizji, masz prawo zlecić wykonanie ekspertyzy niezależnemu rzeczoznawcy (Gutachter). Jest to szczególnie zalecane w przypadku większych uszkodzeń pojazdu.

Rzeczoznawca przygotowuje szczegółową opinię, w której określa m.in.:

  • zakres uszkodzeń,
  • przewidywany koszt naprawy,
  • czas potrzebny na naprawę,
  • ewentualną utratę wartości pojazdu (Wertminderung),
  • czy naprawa jest ekonomicznie uzasadniona.

Kto pokrywa koszty rzeczoznawcy?

Jeżeli nie ponosisz odpowiedzialności za kolizję, koszty opinii niezależnego rzeczoznawcy zazwyczaj pokrywa ubezpieczyciel sprawcy. Dzięki temu nie musisz korzystać wyłącznie z wyceny przygotowanej na zlecenie firmy ubezpieczeniowej.

Warto wiedzieć: W przypadku bardzo niewielkich uszkodzeń (tzw. Bagatellschaden) zlecenie opinii rzeczoznawcy nie zawsze jest uzasadnione. Jeżeli szkoda jest niewielka, ubezpieczyciel może odmówić zwrotu kosztów ekspertyzy. W razie wątpliwości warto wcześniej skonsultować się z rzeczoznawcą lub adwokatem.

Mi ADAC po pierwszych oględzinach od razu zaproponowało niezależnego rzeczoznawcę, więc nie musiałam szukać. Teraz czekam na telefon z dalszymi informacjami.  

Najczęstsze błędy po kolizji

Stres po kolizji sprawia, że łatwo popełnić błędy, które mogą później utrudnić dochodzenie odszkodowania lub wydłużyć proces likwidacji szkody. Oto najczęstsze z nich:

1. Zbyt mała liczba zdjęć

Wiele osób fotografuje jedynie uszkodzenia swojego samochodu. Warto udokumentować również drugi pojazd, miejsce zdarzenia, oznakowanie drogi oraz położenie obu samochodów.

2. Niepełna wymiana danych

Przed opuszczeniem miejsca kolizji upewnij się, że masz dane kierowcy, właściciela pojazdu (jeżeli to inna osoba), numer rejestracyjny, nazwę ubezpieczyciela oraz numer polisy OC.

3. Pochopne przyznanie się do winy

Nie podpisuj oświadczeń o przyznaniu się do winy pod wpływem emocji. Wystarczy rzetelnie opisać przebieg zdarzenia i wymienić się danymi z drugim kierowcą.

4. Rezygnacja z wezwania policji, gdy jest to konieczne

Jeżeli są osoby ranne, uczestnicy nie zgadzają się co do przebiegu zdarzenia lub istnieje podejrzenie popełnienia przestępstwa, należy wezwać policję.

5. Zbyt szybkie rozpoczęcie naprawy

W przypadku większych uszkodzeń warto najpierw wykonać dokumentację fotograficzną i – jeśli jest to uzasadnione – zlecić oględziny niezależnemu rzeczoznawcy. Zbyt szybka naprawa może utrudnić późniejsze ustalenie rzeczywistego zakresu szkody.

6. Wyrzucenie dokumentów i rachunków

Zachowaj wszystkie dokumenty związane z kolizją: rachunki za holowanie, kosztorysy, korespondencję z ubezpieczycielem oraz numer sprawy policyjnej (Aktenzeichen). Mogą być potrzebne na późniejszym etapie likwidacji szkody.

7. Brak znajomości swoich praw

Wiele osób nie wie, że jako poszkodowany może mieć prawo do niezależnego rzeczoznawcy, samochodu zastępczego, zwrotu kosztów holowania, a w niektórych przypadkach także do odszkodowania za utratę możliwości korzystania z pojazdu (Nutzungsausfallentschädigung).

Najważniejsza rada: Zachowaj spokój. Dobra dokumentacja, wymiana wszystkich niezbędnych danych i znajomość podstawowych zasad sprawią, że likwidacja szkody przebiegnie znacznie sprawniej.